24. czerwca 2010 16:47
Kolejna sesja już za mną. Daaawno nic nie pisałem. Zacznę od problemów z blogiem - otóż wczoraj przywitał mnie yellow screen of death. Zaintrygowany zacząłem zabawę. Zaciągnąłem go lokalnie (przy okazji mam najnowszą kopię na dysku) na IISa i też się wysypało. Zacząłem debuggować w VS i znalazłem powód: błąd podczas deserializacji w 254 linijce w ExtensionManager.cs - pusty plik AkismetFilter.xml. Pomyślałem o co chodzi (w niecenzuralnej wersji znane jako WTF) - faktycznie plik był pusty (nie miał korzenia dokumentu). Podstawiłem oryginalny. Pomyślałem, że coś admini grzebali przy replikacji i pewny, że teraz wszystko pójdzie gładko wysyłam requesta ;) i zonk - coś się stało z arkuszami stylów i przechwytywaniem żądań. Cuda jakich nie widziałem do tej pory… Sprawdziłem wszystko lokalnie i “Dziwne. U mnie działa”. Po mejlu do admina wszystko wróciło do normy. Przyczyną była chyba błędnie działająca replikacja serwerów na farmie. Podsumowując:
- plus dla admina za szybką reakcję, minus dla autora BlogEngine.NET, który nie przygotował go na taką, wprawdzie ekstremalną, ale jednak ewentualność (nie łapie wyjątków),
- jeśli cenisz swój czas i nerwy nie eksperymentuj z BlogEngine.NET - takie rzeczy są tylko dla dłubaczy takich jak ja i orłów, do których mi jeszcze bardzo daleko,
- przy okazji podpiąłem sobie ELMAH do bloga,
- szkoda, że od początku nie zrobiłem diffa w Total Commanderze - zaoszczędził bym sporo czasu (w menu Polecenia -> Synchronizuj katalogi),
- przynajmniej się czegoś nowego nauczyłem i jak widać, wina nie zawsze leży po stronie programisty.
796eb551-a3b2-4aed-b06c-7b831ba701e6|0|.0
Tagi:
Mój blog